^ Powrót na górę

 

 

Chrzest Polski w wykładzie Jarosława Górskiego

Rozmiar tekstu:

pbp
Powiatowa Biblioteka Publiczna w Sieradzu, nawiązując do przypadającej w tym roku 1050. rocznicy chrztu Polski, zaprosiła do siebie polonistę i historyka kultury Jarosława Górskiego.

– Tak do końca to nie wiadomo, jak to z tym chrztem Polski było. Przekazy kronikarskie na jego temat pochodzą z czasów znacznie późniejszych i powstawały na podstawie relacji kształtowanych potrzebą epoki. Na przykład niemiecki kronikarz Thietmar, który o chrzcie pisał jako pierwszy, dołożył do niego całą listę pobożnych życzeń. Jego zdaniem, Dobrawa wyszła za pogańskiego księcia Mieszka i nawróciła go na chrześcijaństwo. Tę wersję wydarzeń ma potwierdzać etymologia imienia Dobrawa. Według Thietmara, pochodzi ono od dobroci – opowiada Jarosław Górski. Współcześni nam językoznawcy nie potwierdzają wersji Thietmara. Według badań historyków języka polskiego, żona mieszka miała na imię Dąbrówka, co miało pochodzić od dąbrowy. – Mimo wszystko Thietmar jest dziś dobrym punktem odniesienia, bo nie bardzo lubił Polaków. Nie miał więc powodów do upiększania swoich opowieści – mówi gość PBP.

Jarosław Górski nawiązał też do innych kronikarzy: Galla Anonima i Wincentego Kadłubka. Jeden i drugi pisał o ślepocie Mieszka, a Kadłubek nazywał go nawet Mieszkiem Ślepym, tak jakby był to powszechnie używany przydomek. Książę miał później odzyskać wzrok podczas postrzyżyn.

Najbardziej rozpowszechnioną wersją pobudek, dla jakich Mieszko zdecydował się przyjąć chrzest, była ta opisana przez Galla Anonima. – Jego zdaniem były to motywacje bardzo wzniosłe. Chodziło o to, by podnieść kraj na wyższy poziom cywilizacyjny, zapewnić mu rozwój – powiedział Jarosław Górski. Tak też o chrzcie Polski pisał w XIX w. Józef Ignacy Kraszewski (powieść „Lubonie”).

Wykład polonisty zakończył się prezentacją kilku pozycji książkowych poświęconych początkom chrześcijaństwa w Polsce. Zainteresowanym tą tematyką polecił „Bolesława Chrobrego” Antoniego Gołubiewa, „Narodziny Polski” Władysława Strumskiego, „Dzikowy skarb” Karola Bunscha i „Dagome iudex” Zbigniewa Nienackiego.

T.O.

1  2

3  4