^ Powrót na górę

 

 

Drugie spotkanie o Gruzji

Rozmiar tekstu:

pbp
W połowie października sieradzka podróżniczka Anna Kufel-Dzierzgowska w Powiatowej Bibliotece Publicznej opowiadała o historii Gruzji. Teraz przyszedł czas na wspomnienia z podróży po tym kraju.

Zanim obecni na spotkaniu czytelnicy PBP usłyszeli opowieść Anny Kufel-Dzierzgowskiej, mieli okazję posmakować serowego chleba, czyli tradycyjnej gruzińskiej potrawy o nazwie chaczapuri. – Powiedzmy, że jest to prawie oryginalne chaczapuri. Do tego właściwego potrzebny jest gruziński ser, którego u nas nie ma i który zastąpiłam naszym twarogiem. Ten oryginalny ser jest słony i smakuje trochę jak feta. Chaczapuri jada się zarówno na zimno, jak i na gorąco, jako dodatek do mięs, ale też ot tak po prostu, do lampki gruzińskiego wina – opowiada podróżniczka.

W Gruzji portfel turysty nie cierpi zbyt mocno. – Zaskoczenie: Gruzja jest tańsza niż mówią przewodniki turystyczne. Należy to docenić, bo jest to ewenement. Zazwyczaj bowiem w podróży bywa drożej niż zakładaliśmy – mówi Anna Kufel-Dzierzgowska.

Wspomnienia ilustrowane były zdjęciami pokazującymi przyrodę, mieszkańców i życie Gruzji.

T.O.

1  3

4  5

6  7