^ Powrót na górę

 

 

Józefa Chaładaj skończyła 95 lat

Rozmiar tekstu:

jozefa chaladaj
Sieradzka artystka ludowa Józefa Chaładaj skończyła 95 lat. Znana jest jako twórczyni wycinanek, a także dzieł tkackich i haftowanych. W jej domu w Monicach życzenia urodzinowe składał artystce wicestarosta Powiatu Sieradzkiego Marek Kanicki.

Pod koniec stycznia tego roku w Muzeum Okręgowym w Sieradzu została otwarta wystawa podsumowująca prawie 70-letni okres aktywności artystycznej Józefy Chaładaj. Najstarsze z prezentowanych na niej prac powstały pod koniec lat 40., najnowsze są dosłownie sprzed kilku miesięcy. Bo pani Józefa wciąż tworzy.

Etnograf Małgorzata Dziurowicz-Kaszuba przypomina, że Józefa Chaładaj w swoim długim okresie twórczości wykonywała nie tylko wycinanki, ale też haftowała i tkała, przez cały czas pozostając w kręgu plastyki obrzędowej. – Pani Józefa jest prawdopodobnie najstarszą wycinankarką w kraju, a już raczej na pewno najstarszą wciąż tworzącą wycinankarką. Jej prace pokazujemy regularnie już od lat – mówi Paweł Kieroń, etnograf z sieradzkiego muzeum.

W 1977 r. artystka otrzymała nagrodę im. Oskara Kolberga za całokształt twórczości. Było to dopełnienie bogatej listy nagród i wyróżnień, jakie Józefa Chaładaj otrzymywała od 1958 r., kiedy to za swój wełniany kilim dostała złoty medal na wystawie rękodzieła artystycznego i ludowego w Monachium.

Na wycinanki patrzymy dziś inaczej niż odbiorcy tego rodzaju sztuki patrzyli kilkadziesiąt lat temu. Sama Józefa Chaładaj przyznaje, że obecnie rzadko wzbudzają one emocje. – Trzeba zrozumieć prosty fakt: wycinanki to rozrywka z innych czasów, dzisiejsi ludzie nie postrzegają ich w ten sposób. Kiedyś, zwłaszcza na wsi, życie było szare, niewiele w nim było rozrywek. Dzięki tym papierowym wycinankom stawało się bardziej kolorowe, były traktowane właśnie jak rozrywka, odskocznia od ciężkiej pracy na wsi – opowiada artystka.

T.O.