^ Powrót na górę

 

 

Lokalne smaki w „Sieradzance”

Rozmiar tekstu:

restauracja
Właściciel restauracji „Sieradzanka” Grzegorz Wojtysiak zorganizował spotkanie promocyjne, na którym przedstawił plany dotyczące przekształcenia jej w lokal rodzinny, w którym serwowane byłyby potrawy związane z ziemią sieradzką.

Głównym elementem spotkania była degustacja potraw, wśród których znalazły się m.in. kwaśnica, zupa cebulowa i prażoki. – Chcemy, by nasza restauracja stała się restauracją sieradzkiej rodziny. Żeby mieszkańcy mieli wpływ na to, co tutaj zjedzą, mało tego, chcielibyśmy zaproponować, by sami spróbowali u nas coś ugotować – mówi Grzegorz Wojtysiak.

Efektem degustacji były sugestie zaproszonych gości odnośnie smaku potraw i składu menu. – Kuchnia regionalna jest w modzie, bo tęsknimy za prostymi potrawami znanymi z dzieciństwa. Hot dogi i owoce morza, pizza, to wszystko chyba nam się już znudziło, zresztą to nie jest nasze. Dobrze, że restauratorzy szukają lokalnych smaków – powiedział obecny na spotkaniu starosta sieradzki Dariusz Olejnik.

Jak zapowiada właściciel „Sieradzanki”, w przyszłości powstanie książka kucharska, w której zostaną umieszczone przepisy na tradycyjne potrawy Sieradzkiego.

T.O.

IMG 5818  IMG 5824

IMG 5831  IMG 5833

IMG 5854  IMG 5858