^ Powrót na górę

 

 

Konferencja "w akcie rozpaczy"

Rozmiar tekstu:

IMG 1394
Starostowie, prezydenci, burmistrzowie i wójtowie południowej części województwa łódzkiego spotkali się, by wypracować stanowisko w sprawie niechcianych dróg krajowych, przejętych od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. W konferencji w zduńskowolskim Centrum Integracji Ratusz wzięli również udział przedstawiciele Powiatu Sieradzkiego.

Sieradzki samorząd powiatowy w Zduńskiej Woli reprezentowali: wicestarosta Mariusz Bądzior, wiceprzewodniczący Rady Powiatu Sieradzkiego Jan Hankiewicz i dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg Robert Piątek. Ich obecność na konferencji uzasadniona była faktem, że w myśl art. 25 ust. 1 ustawy o drogach publicznych, „budowa, przebudowa, remont, utrzymanie i ochrona skrzyżowań dróg różnej kategorii, wraz z drogowymi obiektami inżynierskimi w pasie drogowym oraz urządzeniami bezpieczeństwa i organizacji ruchu, związanymi z funkcjonowaniem tego skrzyżowania, należy do zarządcy drogi właściwego dla drogi wyższej kategorii”. Jeśli więc dotychczasowe drogi krajowe staną się gminnymi, utrzymanie ich skrzyżowań z drogami powiatowymi będzie należeć do Powiatu. – A mamy tych skrzyżowań niemało, bo aż 18 na terenie całego powiatu: w Wandalinie, 3 w Złoczewie, z czego 1 ze światłami, w Rembowie, 2 w Zapolu, w Kłocku, Tumidaju, 2 w Kuśniach i 7 w samym Sieradzu: na ul. Sikorskiego, Szlacheckiej, Broniewskiego, Sarańskiej, al. Pokoju i 2 na Grunwaldzkiej – wymienia Robert Piątek.

Jak powiedziała Bożena Zielińska, wójt gminy Drużbice w powiecie bełchatowskim, spotkanie było aktem rozpaczy, ale też i gestem bezsilności. Na konferencję nie przyjechał bowiem żaden przedstawiciel GDDKiA i nie było z kim rozmawiać. Samorządowcy zgodzili się co do tego, że utrzymanie przejętych od Dyrekcji dróg zrujnuje je finansowo, bo w niektórych wypadkach roczne koszty tego utrzymania przekroczą wysokość całego budżetu samorządu. Ponadto nie nastąpiło oficjalne przekazanie infrastruktury, a z drugiej strony – wciągnięcie jej do zasobów samorządów, tak więc na dobrą sprawę nie wiadomo, do kogo te odcinki teraz należą. – Jest to problematyczne nie tylko z kontekście utrzymania i napraw dróg, ale również, a może przede wszystkim w zakresie bezpieczeństwa. Obecna sytuacja niepewności i zawieszenia nie może trwać długo. Kto będzie odpowiadał, jeśli na zasypanej śniegiem drodze, na której odśnieżenie gmina nie ma pieniędzy, zdarzy się śmiertelny wypadek? – komentuje wicestarosta Powiatu Sieradzkiego Mariusz Bądzior.

Na terenie powiatu sieradzkiego drogi krajowe trafiły do Gminy Miasto Sieradz oraz Gmin Brzeźnio, Wróblew i Sieradz. Stąd obecność na konferencji Pawła Osiewały, prezydenta Sieradza, Doroty Kubiak, wójta Gminy Brzeźnio, Tomasza Woźniaka, wójta Gminy Wróblew i Jarosława Kaźmierczaka, wójta Gminy Sieradz.

Protest samorządowców został sformułowany w formie pisemnej i trafi do wszystkich możliwych instancji decyzyjnych w kraju.

Do pobrania: Protest samorządów przeciwko przejęciu drogi krajowej 12/14

T.O.

IMG 1269  IMG 1277

IMG 1279  IMG 1297

IMG 1303  IMG 1308

IMG 1344  IMG 1352

IMG 1379  IMG 1429

IMG 1436  IMG 1445