^ Powrót na górę

 

 

Domofony w sieradzkim SOSW

Rozmiar tekstu:

sosw1
W Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Sieradzu zainstalowany został system zabezpieczający wejście do placówki. Ma on ograniczyć dostęp do SOSW osobom postronnym.

Potrzebę zainstalowania systemu od dłuższego czasu sygnalizowali zarówno nauczyciele, jak i rodzice. – Do budynku mógł wejść praktycznie każdy bez wyjątku, również ci, co wchodzić do niego nie powinni, m.in. mieliśmy przypadki wtargnięcia do ośrodka osób znajdujących się pod wpływem alkoholu. Postanowiliśmy w końcu temu zaradzić. Jest to ograniczenie dostępu z zewnątrz, ale też od wewnątrz, by zwłaszcza ci najmłodsi i najbardziej żywiołowi uczniowie nie wybiegali z budynku – mówi Iwona Górka, dyrektor SOSW w Sieradzu.

Od połowy września nauczyciele wchodzą do SOSW, otwierając drzwi za pomocą specjalnego czipa. Uczniowie takich czipów nie mają, więc opuszczanie przez nich szkoły podczas zajęć jest niemożliwe. Rano, przed rozpoczęciem lekcji, placówka jest otwarta. W czasie przerw również, tyle że przy drzwiach dyżuruje pracownik gospodarczy wraz z nauczycielem. Po zakończeniu zajęć drzwi do rana pozostają zamknięte.

Obok drzwi wejściowych zainstalowany został domofon połączony z sekretariatem. Każde wejście do szkoły osoby postronnej jest weryfikowane. Podobny system został zainstalowany przy drugich drzwiach, wychodzących na teren „zielonej szkoły”.

Domofony są uzupełnieniem systemu monitoringu SOSW. Bezpieczeństwa placówki i przebywających w niej osób strzeże obecnie 16 kamer.

T.O.

sosw2