^ Powrót na górę

 

 

Wykład o gen. Józefie Lipskim

Rozmiar tekstu:

muzeum
Muzeum Okręgowe w Sieradzu przypomniało kolejną zapomnianą postać historyczną, zasłużoną dla regionu sieradzkiego. Jest nią generał Józef Lipski, żołnierz powstań kościuszkowskiego i wielkopolskiego oraz gospodarz Błaszek.

Miejscem urodzenia Józefa Lipskiego był Gzików w gminie Błaszki, miejscem śmierci – Cielce (dzisiaj w gminie Warta). Na świat przyszedł w roku pierwszego rozbioru Rzeczypospolitej, a więc w momencie bardzo dla kraju trudnym. – Dorastał, gdy w Europie rodziły się nowe prądy związane z oświeceniem, a kultura i edukacja w Polsce wchodziły na wyższy poziom. Jednocześnie następowały zawirowania polityczne, które później przyczyniły się do całkowitego zniknięcia Polski z mapy Europy. Charakter Lipskiego kształtował się w duchu Szkoły Rycerskiej, przepełnionym patriotyzmem i świadomością, że niewola nie może trwać długo – opowiadał w Muzeum Okręgowym dr Marek Król, dyrektor Publicznego Gimnazjum w Błaszkach.

Józef Lipski – jako właściciel Błaszek – na przełomie XVIII i XIX wieku postawił na rozwój osadnictwa, co doprowadziło do zwiększenia ludności miasta o ponad 200 procent, w tym czasie podwoiła się też liczba domów. Był człowiekiem majętnym. Odziedziczył po wcześnie zmarłym ojcu 7 mln złotych polskich, co było sumą bajońską.

Jako dwudziestokilkuletni mężczyzna, przyszły generał zgłosił się do powstania kościuszkowskiego, wspierając je również finansowo olbrzymią kwotą 100 tys. złotych polskich. – Józef Lipski został mianowany generałem ziemi sieradzkiej i miał ogromny wkład w udział sieradzan i kaliszan w powstaniu. Lipski właściwie w ciągu kilku tygodni zorganizował oddział liczący około 800 żołnierzy, którzy udali się z Sieradza przez Szadek do Łęczycy. Tam odbyła się ich przysięga. Część tego wojska służyła potem w szeregach armii Księstwa Warszawskiego, część wzięła udział w wyprawie na Moskwę. Sam Lipski już nie walczył, bo z rozkazu Dąbrowskiego część szlachty została zwolniona ze służby. Jednak jego zasługą jest to, że potrafił przygotować całe Sieradzkie do walki. A jego zadaniem było nie tylko wyszykowanie samego wojska, ale też zorganizowanie zaopatrzenia, warsztatów rzemieślniczych, lazaretów, składów żywności, słowem wszystkiego, co było potrzebne do prowadzenia wojny – mówił Marek Król.

Józef Lipski wyróżniał się nie tylko zasobnością materialną i talentami wojskowymi. Był człowiekiem renesansu, wychowanym w duchu Szkoły Rycerskiej. Znał kilka języków, pozostawił po sobie bibliotekę złożoną z kilku tysięcy książek i gazet, a także sporą kolekcję broni białej i palnej. Wiadomo też, że miał w domu małe laboratorium fizyczne.

Umarł młodo, w 45. roku życia, wyniszczony chorobą, której nabawił się podczas dwuletniego pobytu w twierdzy w Berlinie. Trafił tam za udział w powstaniu kościuszkowskim. Został pochowany w krypcie kościoła w Błaszkach. O jego osobie przypomina tablica, którą na ścianie świątyni umieściła żona. W 2017 roku przypadają dwie rocznice związane z gen. Lipskim. Jest to 245. rocznica jego urodzin i 200. rocznica śmierci.

T.O.

1  2

3  4

5  6

7  8

9  10

11  12

13  14

15  16