^ Powrót na górę

 

 

Spuścizna po dominikanach w zbiorach muzeum

Rozmiar tekstu:

muzeum
Księgozbiory dominikańskich bibliotek klasztornych chronione były bardzo surowymi regułami. Za zbyt długie przetrzymywanie czy niedbałe traktowanie książek można było zostać wychłostanym lub wtrąconym do karceru – mówił dr Tomasz Stolarczyk na wtorkowym spotkaniu w sieradzkim muzeum.

Tomasz Stolarczyk jest doktorem nauk humanistycznych w zakresie historii. Specjalizuje się w tematyce klasztorów obecnej centralnej Polski, czego efektem jest wydana w 2016 r. publikacja „Analecta Dominicana. Szkice z dziejów zakonu braci kaznodziejów w Polsce środkowej (XIII-XVIII wiek)”. Jest pracownikiem Biblioteki Uniwersytetu Łódzkiego, stąd zainteresowanie księgozbiorami klasztornymi.

– Ustawodawstwo dominikańskie głosiło, że w każdym klasztorze bezwzględnie musi być biblioteka. Korzystanie z książnicy było konieczne, by zakonnicy skutecznie wypełniali swoje obowiązki kaznodziejskie. Książki były niezwykle ważne dla braci kaznodziejów, z nich uczyli się, przygotowywali do kazań. Chroniły je przepisy zakonne, przewidujące surowe kary za przetrzymywanie czy nienależytą dbałość o książki. Ich uszkodzenie czy zabieranie z biblioteki bez pozwolenia groziło chłostą, karcerem, a nawet ekskomuniką. Podchodzono do tego bardzo rygorystycznie, szczególną czcią otaczając dzieła Świętego Tomasza z Akwinu – opowiadał Tomasz Stolarczyk.

Nie inaczej było w sieradzkiej wspólnocie dominikańskiej, działającej od 1227 r. do kasaty zakonu w 1864. Pod koniec XVI w. klasztor został wyremontowany i częściowo przebudowany, a w nowym skrzydle znalazło się miejsce dla księgozbioru, rozwijanego przez Ojca Feliksa z Sieradza herbu Gozdawa. Na bibliotekę składało się wówczas około 400 woluminów, liczba ta oczywiście szybko rosła.

Po likwidacji zakonu dominikanów zbiory uległy rozproszeniu, dlatego niewiele książek przetrwało do dzisiaj. Część trafiła do bibliotek seminaryjnych, pojedyncze egzemplarze można również znaleźć w małych parafiach, jak choćby w Topoli Królewskiej koło Łęczycy. Kilkanaście sztuk dawno temu pozyskało też muzeum w Sieradzu. W jego zbiorach znajduje się obecnie 13 książek z dawnej biblioteki dominikańskiej. Jest to 12 starodruków i 1 rękopis. Większość z nich znajduje się w Muzeum Walewskich w Tubądzinie.

T.O.

1  2

3  5

6  7

8  9

10  11