^ Powrót na górę

 

 

Sieradzkie święto żołnierzy

Rozmiar tekstu:

wojsko
Jak na sezon urlopowy i ładną pogodę, sprzyjającą wyjazdom za miasto lub do rodzin na wieś, na obchody Święta Wojska Polskiego na plac przy pomniku marszałka Józefa Piłsudskiego w Sieradzu przyszło sporo mieszkańców.

Przypadające 15 sierpnia Święto Wojska Polskiego zostało ustanowione na pamiątkę polskiego zwycięstwa nad bolszewicką Armią Czerwoną w 1920 roku.

Mija 97 lat od czasu, gdy bolszewicy zapędzili się aż pod Włocławek, gdzie zbombardowali miasto, uszkadzając katedrę i pałac biskupi. Wtedy już i w Sieradzu strach sięgnął zenitu. 3 sierpnia wyjechał z miasta oddział ułanów złożony z ochotników, a już na 14-16 sierpnia przewidywano zaciąg roczników 1890-1894 z miejscowości: Barczew, Bartochów, Bogumiłów, Burzenin, Brzeźnio, Charłupia Mała, Godynice, Gruszczyce, Klonowa, Krokocice, Majaczewice, Męka, Sieradz, Szadek, Warta, Wojsławice, Wróblew, Zadzim, Zduńska Wola i Złoczew. Początkowo brano tylko tych, którzy mieli jakiekolwiek doświadczenie wojskowe, wyniesione głównie z armii państw zaborczych. Potem powoływano już wszystkich bez wyjątku.

– To zwycięstwo nie było łatwe. Wymagało olbrzymiej odwagi i niezwykłej mobilizacji narodu. Dla każdego, kto w pierwszych tygodniach sierpnia 1920 roku przyglądał się Polsce z oddali, sukces Armii Czerwonej wydawał się faktem dokonanym. Na drodze wielkiej armii najeźdźców dążącej do podboju całej Europy stanęła słaba, odbudowująca po 120 latach niewoli swoją państwowość Polska. Siłą Rzeczypospolitej był jednak jej naród, który nie godził się na oddanie wywalczonej z takim trudem niepodległości. W tym zasadniczym momencie naszej historii Polska mogła liczyć na swoich obywateli. Wygraliśmy dzięki wysiłkowi całego narodu, ludzi wszystkich stanów i zawodów. Po rozbiorach i klęskach powstań wygraliśmy, bo uwierzyliśmy we własne siły – powiedział podczas przemówienia na placu przy pomniku Józefa Piłsudskiego starosta sieradzki Mariusz Bądzior.

O tym, że wojska bolszewickie zostały rozbite i Polacy obsadzają kolejne miasta na wschodzie kraju, lokalne gazety donosiły w drugiej połowie sierpnia. „Nieprzyjaciel w panicznym popłochu wycofuje się w kierunku północnym, zdobycz nasza w dalszym ciągu szybko wzrasta” – pisała „Ziemia Sieradzka” 28 sierpnia 1920 r. Kilka dni wcześniej – 24 sierpnia o 9 rano – w kościele farnym odprawiona została bardzo uroczysta msza dziękczynna, a miasto przybrano flagami.

W 97. rocznicę Bitwy Warszawskiej pod pomnikiem marszałka kwiaty złożyło kilkadziesiąt delegacji. Żołnierze 15. Sieradzkiej Brygady Wsparcia Dowodzenia, kombatanci, przedstawiciele służb mundurowych, partie polityczne, uczniowie sieradzkich szkół, harcerze, parlamentarzyści, samorządowcy, słowem – uczestnicy lokalnego życia społecznego i politycznego, oddali hołd żołnierzom Wojska Polskiego – byłym, ale i obecnym. Oprócz starosty, przemówienie wygłosił dowódca 15. SBWD płk Robert Krupa.

Po uroczystości, która po raz pierwszy odbyła się według ceremoniału wojskowego, brygada zaprosiła uczestników na piknik żołnierski oraz na koncert Miejskiej Orkiestry Dętej Ochotniczej Straży Pożarnej w Sieradzu.

T.O.

1  2

3  4

5  6

7  8

9  10

11  12

13  14

15  16

17  18

19  20

22  23

24  25

26  27

28  29

30  31

32  33

34  35

36  37

38  39

40  41