^ Powrót na górę

 

 

Protest rolników w powiecie sieradzkim

Rozmiar tekstu:

rolnicy
Protestujący rolnicy powiatu sieradzkiego, zrzeszeni w Unii Warzywno-Ziemniaczanej, wyjechali na drogi regionu. Przyjechali również pod Starostwo Powiatowe, gdzie wręczyli staroście sieradzkiemu Mariuszowi Bądziorowi petycję skierowaną do premiera Mateusza Morawieckiego.

„Rolnictwo to nie zabawa, nasze problemy to nie fikcja”, „Choć w marketach sporo mięsa, z polskiej świni ani kęsa”, „Polski tucznik w świecie znany, tu za grosze sprzedawany” – pod takimi hasłami przyjechali pod sieradzkie starostwo rolnicy Unii Warzywno-Ziemniaczanej. Już od dłuższego czasu protestują oni przeciwko rażąco niskim cenom warzyw i owoców, w tym kapusty pekińskiej, których kilka ton wysypali na placu przed budynkiem starostwa.

– To jest protest na styl francuski, tak jak nas prosił pan minister Jacek Bogucki. Ta kapusta miała trafić na rynek krajowy i zagraniczny, ale przez rażące zaniedbania kolejnych ekip i układów rządzących naszym krajem, nie mamy gdzie jej sprzedać – mówił Michał Kołodziejczak, prezes Stowarzyszenia Polskich Producentów Ziemniaków i Warzyw.

Po proteście pozostała petycja, w której rolnicy domagają się m.in. pilnego spotkania z premierem Mateuszem Morawieckim. Została ona wręczona staroście sieradzkiemu Mariuszowi Bądziorowi, który w zamian przekazał protestującym stanowisko Rady Powiatu Sieradzkiego w sprawie trudnej sytuacji w rolnictwie.

Protest rolników został zaplanowany na cały dzień. Rozpoczął się około godz. 10:30 w gminie Wróblew, skąd traktory pojechały na obwodnicę Sieradza, a dalej, przez rondo im. NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych, ul. Jana Pawła II, al. Pokoju i ul. Piłsudskiego dotarły pod budynek starostwa. Około godz. 14:30 kolumna pojechała dalej. Protest przewidziany jest do ok. 22:00.

T.O.

1  2

3  4

5  6

7  8

9  10

11  12

13  14

15  16

17  18

19  20

21  22

23  24

25  26

28  29

30  32

33  34

35  36

37  38

40  41