^ Powrót na górę

 

 

Spotkanie Powiatowej Izby Rolniczej w Sieradzu

Rozmiar tekstu:

izba rolnicza
Spokojne z początku posiedzenie Rady Powiatowej Izby Rolniczej Województwa Łódzkiego, po opuszczeniu sali obrad przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi Jana Krzysztofa Ardanowskiego, zmieniło się w forum ostrej wymiany zdań między rolnikami i IRWŁ.

Na spotkaniu pojawili się producenci rolni, indywidualni oraz ci zrzeszeni w Unii Warzywno-Ziemniaczanej. Wziął w nim również udział minister rolnictwa. – Kiedy dwa dni temu dowiedziałem się, że w Sieradzkiem, polskim centrum produkcji ziemniaków, odbywa się posiedzenie Powiatowej Izby Rolniczej im poświęcone, postanowiłem zmienić mój dzisiejszy rozkład dnia i przyjechać tu, by przedstawić obecne i przyszłe działania rządu w zakresie poprawy sytuacji w rolnictwie. Oczywiście wszystko, co robimy w tej dziedzinie, oddziałuje również na uprawę ziemniaków. Jest to produkcja specyficzna, wymagająca szczególnego traktowania, by ziemniaki wciąż były polską specjalnością. Jako państwo nie mamy zbyt wielu produktów, które są naszymi hitami eksportowymi. Taką rolę z powodzeniem może pełnić polska żywność – mówił Jan Krzysztof Ardanowski.

Po wystąpieniu ministra wywiązała się dyskusja między rolnikami i organizatorami posiedzenia, dotycząca działalności izb rolniczych. Szczególnie ostra wymiana zdań nastąpiła między członkami Unii Warzywno-Ziemniaczanej i prezesem Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktorem Szmulewiczem. Spór przerwał przewodniczący IRWŁ w Sieradzu Jan Kołodziejczyk, ogłaszając dziesięciominutową przerwę.

– Kilka dni temu nastąpiła bardzo ważna rzecz. Na poniedziałkowym spotkaniu w Ministerstwie Rolnictwa, w bardzo wąskim gronie na czele z panem ministrem Ardanowskim, dowiedzieliśmy się, że ma powstać program zwalczania bakteriozy ziemniaków. Ponadto odchodzimy od badania materiału wyprodukowanego na rzecz tego, który umieszczamy w ziemi. Państwo będzie współfinansować te badania. Każde gospodarstwo, które działa na rynku rolnym, będzie mogło wnioskować o pomoc finansową w wysokości 15 tys. euro w ciągu trzech lat – powiedział Jan Kołodziejczyk. Bakterioza, a konkretnie ustanawianie miejsc produkcji ziemniaków wolnych od tej choroby, była tematem wystąpienia Głównego Inspektora Ochrony Roślin i Nasiennictwa, Andrzeja Chodkowskiego.

Miejscem spotkania była sala konferencyjna Starostwa Powiatowego w Sieradzu, dlatego wzięli w nim udział również powiatowi samorządowcy: starosta sieradzki Mariusz Bądzior, wicestarosta Marek Kanicki i sekretarz Powiatu Sieradzkiego Piotr Świderski.

T.O.

1  2

3  5

6  7

8  9

10  11

12  13

14  15

16  17

18  19

20  21

22  23

24  25

26  27

28  29

30  31