^ Powrót na górę

 

 

Ziemowit Szczerek o „Mordorze” i stylu gonzo

Rozmiar tekstu:

pbp1
Powiatowa Biblioteka Publiczna w Sieradzu zorganizowała spotkanie z Ziemowitem Szczerkiem – pisarzem, publicystą i dziennikarzem. Tematem była twórczość literacka, choć w rozmowach z czytelnikami często przewijały się wątki polityczne.

Pięć lat temu Ziemowit Szczerek został laureatem Paszportu Polityki w dziedzinie literatury, za książkę „Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian”. Jest to fabularyzowany reportaż na temat Ukrainy. – „Mordor” otworzył naszą przestrzeń publiczną na tematy dotychczas pomijane, dotyczące Europy Środkowej i Wschodniej. Coraz więcej mieszkańców zachodniej części naszego kontynentu kieruje swoją uwagę na Wschód, chce go poznawać, zwiedzać i uczyć się jego języków. Dlatego można już mówić w pewnym sensie o wstawaniu z kolan narodów słowiańskich, o wychodzeniu z kompleksów. Wydarzenia ostatnich kilku dziesięcioleci sprawiają, że jesteśmy postrzegani jako ludzie bardziej doświadczeni życiowo niż mieszkańcy Zachodu. Imponujemy im – mówi pisarz.

Szybki wzrost samoświadomości może prowadzić do ksenofobii, a nawet nacjonalizmu, co zdaniem Ziemowita Szczerka, jest już widoczne w Polsce. Coraz wyższy poziom życia zwiększa w narodach skłonność do wyśmiewania się z innych, zwłaszcza tych, którzy mają gorzej: – Od wieków jest tak, że jedni śmieją się z drugich i nie ma co się na to złościć. Szwedzi naśmiewają się z Duńczyków, Węgrzy z Rumunów, Niemcy z Polaków, Polacy z Rosjan itd.

„Mordor” reprezentuje tzw. nurt gonzo, w którym reporter nie tylko opisuje rzeczywistość, ale również w niej uczestniczy. – Autor musi być możliwie najbliżej wydarzeń, chłonąć je i nie cofać się przed najciemniejszymi elementami rzeczywistości. Stąd w tekstach naturalistyczne opisy i przekleństwa. Ale tylko tak można pokazać to, co naprawdę się dzieje, bez upiększania i koloryzowania.

Ziemowit Szczerek przewiduje, że państwa zarówno Wschodu, jak i Zachodu Europy w najbliższych latach będą musiały poszukać dla siebie nowych form istnienia. Wzrost liczby imigrantów i zwiększenie praw mniejszości etnicznych musi doprowadzić do przewartościowania tożsamości i z drogi tej nie ma już odwrotu.

T.O.

1  2

3  5

6  7

8  9

10  13

11  12

14  15