^ Powrót na górę

 

 

Kopalnia tematem spotkania Izby Rolniczej

Rozmiar tekstu:

izba rolnicza
Posiedzenie Rady Powiatowej Izby Rolniczej Województwa Łódzkiego w Sieradzu zdominował temat przyszłej kopalni odkrywkowej w Złoczewie, a dokładnie – jej wpływ na lokalne środowisko i uprawy rolne. Szczegóły wyjaśniał Zbigniew Wiaderny, główny inżynier ds. analiz i przygotowania inwestycji PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna SA.

Rolnicy w powiecie sieradzkim boją się leja depresyjnego, który powstanie podczas eksploatacji kopalni w Złoczewie. – Mijający rok pokazał, że i bez odkrywki może być bardzo źle. Od wielu miesięcy nie było większych opadów, przez co poziom wody w studniach obniżył się, i to znacznie. Aż strach pomyśleć co będzie, jak nasze gospodarstwa znajdą się na terenie oddziaływania takiej gigantycznej dziury w ziemi – mówił jeden z członków IRWŁ.

Lej depresyjny to główny argument przeciwników budowy odkrywki. Ekolodzy roztaczają wizję przyszłej pustyni, w jaką zamienią się setki hektarów upraw rolniczego powiatu sieradzkiego. W odpowiedzi Zbigniew Wiaderny wyjaśnia, że skoro wokół obecnej kopalni w Bełchatowie i Szczercowie dotkliwej suszy nie widać, nie ma powodu sądzić, że tutaj będzie inaczej: – Zamiast jałowo dyskutować nad czymś, co można łatwo sprawdzić, proszę przyjechać na tereny, które od 40 lat objęte są lejem depresyjnym. Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszam, to przecież nie jest daleko. Będzie można naocznie sprawdzić, czy rosną tam ziemniaki i czy kukurydza jest tak samo zielona jak tutaj. Zapewniam, że tak właśnie jest. Budownictwo jednorodzinne kwitnie, powstaje wiele nowych domów, dokładnie tak samo jak w powiecie sieradzkim. Czy ludzie zakładaliby swoje siedziby na terenach, na których nie ma wody?

Zbigniew Wiaderny zapewnia, że jeśli odkrywka rzeczywiście spowoduje obniżenie poziomu wód gruntowych, kopalnia wypłaci odszkodowania. Pierwsze roboty ziemne będą poprzedzone szczegółowymi pomiarami. Staną się one później podstawą do określenia, czy przyczyną ewentualnej suszy jest brak opadów, czy kopalnia. Przewidywane granice depresji przedstawiciel PGE pokazał na mapie. Zastrzegł jednak, że lej nigdy nie będzie pokrywał całej powierzchni objętej przewidywanymi granicami. Poza tym eksploatacja złoża będzie postępować powoli, etapami przez kilkadziesiąt lat, więc powstająca depresja będzie się przesuwała wraz z postępem robót górniczych, w granicach zakreślonych na mapie.

Spotkanie IRWŁ odbyło się w poniedziałek 9 grudnia w sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego w Sieradzu. Budynek przy pl. Wojewódzkim 3 na początku listopada został siedzibą jej Rady Powiatowej. Biuro znajduje się na III piętrze, w pokoju nr 309.

T.O.

1  2

3  4

5  6

7  8

9  10

11  12

13  15