^ Powrót na górę

 

 

Podziemny Sieradz. Budowle ochronne miasta

Rozmiar tekstu:

muzeum
W czasie tzw. zimnej wojny Sieradz dysponował schronami mogącymi pomieścić około tysiąc mieszkańców. Obiekty te istnieją do dziś, choć mało kto wie, gdzie się znajdują. Na spotkaniu w Muzeum Okręgowym opowiedział o nich Andrzej Bodzak, emerytowany kierownik Inspektoratu Obrony Cywilnej Urzędu Miasta Sieradza.

Były to trzy schrony i siedem ukryć, zlokalizowanych w budynkach użyteczności publicznej. Schrony znajdują się: w budynku BGŻ przy ul. Sarańskiej (na 100 osób), w Centrum Kształcenia Ustawicznego na ul. Mickiewicza (200 osób) i w firmie „Skalimex Borów”, również przy Mickiewicza (300 osób). W czasie działań wojennych sieradzanie mogli również szukać ukrycia w budynku poczty przy ul. Żwirki i Wigury (95 osób), w Agencji Mienia Wojskowego przy Pułaskiego (60 osób) oraz w piwnicach bloków komunalnych przy Powstańców Warszawy 2, 4, 6 i 8 (160 osób) i przy Tysiąclecia (61 osób).

Ten „podziemny Sieradz” istnieje do dziś, choć jego stan nie pozwala na traktowanie go jako skutecznej formy ochrony mieszkańców na wypadek wojny czy innych zagrożeń zewnętrznych. Przyczyną jest brak w tej sprawie skutecznych uregulowań prawnych. Przykładem tego jest choćby rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie obrony cywilnej, które nie precyzuje kwestii budownictwa ochronnego.

T.O.

2  3

4  5

6  7