^ Powrót na górę

 

 

XXXV sesja Rady Powiatu. Skargi oddalone

Rozmiar tekstu:

sesja
Sieradzcy radni powiatowi uznali za bezzasadne skargi na dyrektora I Liceum Ogólnokształcącego im. Kazimierza Jagiellończyka w Sieradzu Grzegorza Pietruchę i starostę sieradzkiego Mariusza Bądziora, wniesione przez jedną z nauczycielek szkoły. Nie byli w tym jednak jednogłośni.

Skarga nauczycielki na dyrektora „Jagiellończyka” dotyczyła odebrania jej dostępu do elektronicznego dziennika lekcyjnego we wrześniu 2016 roku oraz niewydania protokołów z rad pedagogicznych, o które skarżąca wnioskowała pismem z 25 sierpnia 2016. Skargę tę 30 marca 2017 r. rozpatrywała Komisja Rewizyjna Rady Powiatu. Na tym samym posiedzeniu komisja odniosła się do skargi na starostę sieradzkiego. Zarzut dotyczył ustaleń kontroli w I LO, przeprowadzonej przez starostę 18 lipca 2016 r.

– Chcemy prosić o odrzucenie bezzasadności tej skargi. W sprawie tej doszło bowiem do konkretnych nadużyć. W korespondencji e-mailowej skarżąca pytała mnie, dlaczego nie otrzymała protokołów dokumentujących ustalenia kontroli kuratorium i starostwa, mimo wnioskowania o nie pismem z 2 września 2016 r. Ponieważ ta pani nie może się porozumieć z dyrektorem, prosi organ nadzorujący o wydanie protokołu – mówiła radna powiatowa Sylwia Dęga-Frątczak.

Uchwała o bezzasadności skargi na dyrektora Grzegorza Pietruchę została przyjęta 11 głosami za, przy 5 przeciw i 6 wstrzymujących się. W głosowaniu nad uchwałą dotyczącą skargi na starostę 14 radnych było za, 1 zagłosował przeciw, 6 się wstrzymało, a 1 osoba nie wzięła udziału w głosowaniu.

W punkcie dotyczącym wystąpień zaproszonych gości głos zabrała matka niepełnosprawnego dziecka (nie przedstawiła się), domagająca się utworzenia w powiatowych strukturach Warsztatu Terapii Zajęciowej. Na cel ten Powiat próbuje pozyskać dotację z Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego. – Wnioski o dofinansowanie na tego rodzaju cele składa się raz do roku. W grudniu 2016 aplikowaliśmy na rok bieżący, bezskutecznie. Będziemy próbować również w 2017, wówczas, jeśli uda się otrzymać dofinansowanie, realizacja zadania nastąpiłaby w 2018. Najprawdopodobniej jednak będzie to tylko część pieniędzy potrzebnych do przygotowania obiektów pod WTZ – wyjaśnił Paweł Legeziński, naczelnik Wydziału Funduszy Europejskich, Promocji i Rozwoju Starostwa Powiatowego w Sieradzu.

Interpelacje na sesji zgłosili: Łukasz Bitner: 1) w sprawie poparcia inicjatywy mieszkańców wsi Romanów w gminie Błaszki, dotyczącej budowy ciągu pieszo-rowerowego wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 449; problem ten jest coraz bardziej palący, zwłaszcza dla mieszkańców rozwijającego się w Romanowie osiedla mieszkaniowego, 2) w sprawie zatoki autobusowej przy Zespole Szkół w Gruszczycach; chodzi o naprawienie szkód pozimowych w postaci dziur, powstałych w wyniku rozsadzenia nawierzchni przez zamarzniętą od spodu wodę, 3) w sprawie udzielenia informacji, jakie konsekwencje grożą pracownikom Starostwa Powiatowego za celowe i świadome wprowadzanie w błąd radnego powiatowego; Katarzyna Paprota: 1) w sprawie wystąpienia do sieradzkiego sanepidu z prośbą o udzielenie informacji dotyczącej zatrucia, które miało miejsce w powiecie sieradzkim w 2016 roku; radna prosiła o podanie miejscowości i nazwy lokalu, w którym zatruciu uległo około 60 osób, a także przyczyn tego zatrucia, 2) w sprawie udzielenia informacji, dlaczego Dom Pomocy Społecznej w Sieradzu chce wynająć pomieszczenia wraz z wyposażeniem do działalności rehabilitacyjnej, skoro świadczy takie usługi dla mieszkańców; Jan Hankiewicz: 1) w sprawie budowy chodnika przy drogach powiatowych w Rzechcie i Wiechucicach; Edward Szewczyk: 1) w sprawie naprawy nawierzchni drogi powiatowej Robaszew-Starce na granicy gmin Złoczew i Brąszewice, 2) w sprawie naprawy wyrw na obrzeżach drogi od Złoczewa w kierunku ronda im. Mietka Frasunkiewicza.

Na interpelację Katarzyny Paproty, skierowaną do sanepidu, odpowiedział Wiktor Kowalski, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Sieradzu: – Dokładnych danych nie udostępnię, ponieważ są to informacje wyłącznie do wykorzystania służbowego, a są to nazwiska. Gdybym je udostępnił, złamałbym prawo. O zaburzeniach dyspeptycznych poinformowali mnie lekarze podstawowej opieki zdrowotnej. Kiedy wykonaliśmy badania, okazało się, że wszystkie próby były ujemne. Nie mogę więc powiedzieć, czy to tak naprawdę były zaburzenia dyspeptyczne, czy np. salmonelloza. Nie mam żadnych dowodów, na których mógłbym się oprzeć. Poza tym chodziło tu o klientów pewnej restauracji. Gdybym publicznie poinformował, że to w jego lokalu doszło do zatrucia, właściciel musiałby zakończyć działalność. Było tam sześć przyjęć komunijnych, do zatrucia doszło na jednym z nich. Ciasta na tę imprezę dostarczali znajomi i członkowie rodziny. Niedopatrzeniem właściciela było, iż nie zgromadził danych osobowych tych ludzi, a był to jego obowiązek. Za to uchybienie właściciel został ukarany mandatem.

W punkcie dotyczących wystąpień radnych głos zabrała Kazimiera Gotkowicz. Skierowała pytanie do starosty Mariusza Bądziora: – Czy znalazł się dzierżawca powierzchni pod działalność rehabilitacyjną w DPS, kto to jest, jakie usługi będzie świadczył, za ile wynajmie pomieszczenia i sprzęt, i co z pracownikami dotychczasowej rehabilitacji? – pytała. Kazimiera Gotkowicz zgłosiła ponadto potrzebę uczestniczenia w obradach komisji stałych Rady Powiatu co najmniej jednej osoby z Zarządu Powiatu. W odpowiedzi starosta Mariusz Bądzior poinformował, że sprawa wynajęcia pomieszczeń w DPS została definitywnie zamknięta ze względu na brak zainteresowania podmiotów prywatnych. Zapewnił również, iż członkowie Zarządu będą brać udział w spotkaniach komisji.

Po informacji starosty sieradzkiego o działalności Zarządu Powiatu w okresie między sesjami XXXIV i XXXV, radny Tomasz Baliński nawiązał do swojej interpelacji z września 2016 roku. Dotyczyła ona odszkodowań dla rolników z tytułu strat wyrządzonych przez dziką zwierzynę. Radny pytał, czy do starostwa wpłynęła odpowiedź na ten wniosek. Mariusz Bądzior poinformował, że odpowiedzi takiej nie było.

Decyzją radnych, Powiat Sieradzki podejmie w tym roku współpracę z Gminami Burzenin, Wróblew i Brzeźnio w celu realizacji kilku inwestycji drogowych. W przypadku Gmin Burzenin i Wróblew będzie to zarówno przyjęcie, jak i udzielenie pomocy rzeczowej, zaś w przypadku Gminy Brzeźnio – dotacja na realizację zadań z zakresu bieżącego utrzymania dróg powiatowych.

Pomoc udzielona Powiatowi przez Gminę Burzenin polegać będzie na utrzymaniu przydrożnej zieleni przy drogach powiatowych na terenie gminy. W zamian Powiat przeznaczy 15 tys. zł na realizację zadań na drogach gminnych. Identycznie będzie wyglądać współpraca z Gminą Wróblew. Dodatkowo radni przyjęli odrębną uchwałę, na podstawie której w 2017 roku Powiat przyjmie od Wróblewa dotację w wysokości 520 tys. zł na bieżące utrzymanie dróg powiatowych. Taką samą kwotę Powiat przekaże Gminie Wróblew na przebudowę drogi gminnej Kobierzycko-Sędzice. Samorząd powiatowy wymieni się także dotacją z gminą Brzeźnio. Będzie to 70 tys. zł – na remont drogi gminnej w Nowej Wsi oraz, zwrotnie, na bieżące utrzymanie dróg powiatowych.

Rada Powiatu przyjęła również uchwałę w sprawie przyznania Tytułu Honorowego „Zasłużony dla Ziemi Sieradzkiej” jednostce Ochotniczej Straży Pożarnej w Gruszczycach.

T.O.

1  2

3  4

5  6

7  8

11  12

13  15