^ Powrót na górę

 

 

XLIV Rada Powiatu. Sporny znak zakazu

Rozmiar tekstu:

sesja
Rada Powiatu Sieradzkiego uznała za bezzasadną skargę na działanie starosty sieradzkiego, Zarządu Powiatu i dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg w Sieradzu. Dotyczyła ona zakazu zatrzymywania się na ul. Broniewskiego w Sieradzu.

Zdaniem radnego Dariusza Mikołajczyka, znak zakazu jest w tym miejscu niepotrzebny, tym bardziej że znajduje się pod nim biała tablica z nie dla wszystkich jasnym zapisem: „Nie dotyczy samochodów osobowych i zaopatrzenia w czasie za i rozładunku”. – Co oznacza skrót „za”? Chodzi o zaparkowanie, zakup czy może zatrzymanie? Czegoś tu brakuje, to jest niezrozumiałe dla kierowców. Proponuję usunięcie tego znaku i zastanowienie się nad zasadnością stawiania go w tym miejscu. A jeśli już musi on się tam znaleźć, to napis na tabliczce powinien być dla wszystkich zrozumiały – mówił Dariusz Mikołajczyk.

W odpowiedzi dyrektor PZD Robert Piątek wyjaśnił, że oznakowanie dróg powiatowych uzgadniane jest każdorazowo na komisji ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego. W jej skład wchodzą przedstawiciele policji, straży miejskiej i zarządcy drogi. – Chcę podkreślić, że umieszczenie znaku zakazu zatrzymywania w tym spornym miejscu zostało przeanalizowane przez komisję dwukrotnie i będzie omówione po raz trzeci na jej najbliższym posiedzeniu – zakończył swoją wypowiedź szef powiatowych drogowców.

Uchwała o uznaniu skargi za bezzasadną została przyjęta większością głosów. Za odrzuceniem skargi głosowało 17 radnych, 5 wstrzymało się od głosu.

Radni przyjęli także trzy inne uchwały: 1) w sprawie zmiany uchwały w sprawie uchwalenia Wieloletniej Prognozy Finansowej Powiatu Sieradzkiego na lata 2018-2036, 2) w sprawie zmian w budżecie Powiatu Sieradzkiego na 2018 rok i 3) w sprawie zmian w statucie Powiatu Sieradzkiego.

W punkcie obrad przeznaczonym na interpelacje, jako pierwszy głos zabrał Łukasz Bitner: – Czy w Starostwie Powiatowym w Sieradzu znajdują się jakiekolwiek dokumenty lub pisma dotyczące propozycji wspólnych inwestycji drogowych Gminy Błaszki i Powiatu Sieradzkiego? Chodzi mi o dokumenty potwierdzające deklarację burmistrza Błaszek, że samorząd gminny przeznaczy milion złotych na dofinansowanie remontów dróg powiatowych na terenie gminy.

Katarzyna Paprota prosiła o skierowanie do nadzoru farmaceutycznego w Sieradzu pytań, czy apteki działające w gminie Złoczew otwarte są zgodnie z harmonogramem, czy pełnią dyżury w wyznaczone dni świąteczne i wolne od pracy, czy we wszystkich aptekach w miejscach widocznych wywieszony jest harmonogram pracy, czy któraś z aptek nie dyżuruje w soboty, niedziele i dni świąteczne, a jeśli tak, to dlaczego i jak długo to trwa.

W drugiej interpelacji odniosła się do pomysłu utworzenia powiatowego Centrum Usług Wspólnych w Warcie, mającego obsługiwać księgowość wszystkich placówek oświatowych podległych samorządowi powiatowemu. – Fakt, że CUW ma mieć siedzibę w Warcie, jest dla mnie niezrozumiały. Delegacje z odległych gmin, jak choćby Złoczew, też będą kosztować. Jak więc ma technicznie wyglądać przepływ dokumentów z tak dużych szkół, jak sieradzki „Mechanik”? Czy nie lepiej w większych jednostkach porozumieć się z pracownikami, żeby przejęli część zadań po osobach odchodzących na emerytury i zostawić ich na miejscu, a małe placówki połączyć i CUW przenieść do Sieradza? – pytała Katarzyna Paprota.

Radna prosiła również o wystąpienie do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Łodzi z pytaniem, czy zostało zawarte porozumienie z prywatnym inwestorem, dotyczące zmiany organizacji ruchu na ul. Wieluńskiej w Złoczewie. Ma to związek z otrzymaniem przez tego inwestora pozwolenia na budowę bloków, do których wjazd od strony Wielunia jest ograniczony. – Proszę ponadto o wystąpienie do ZDW w sprawie wpisania do planu inwestycyjnego remontu chodnika na ul. Sieradzkiej w Złoczewie. Obecny stan tego chodnika zagraża bezpieczeństwu pieszych – mówiła. W przedostatniej interpelacji prosiła Powiatowy Zarząd Dróg w Sieradzu o posprzątanie rowów na odcinku drogi Złoczew-Stolec.

Katarzyna Paprota wróciła również do pytania o nagrody z okazji ubiegłorocznego Dnia Pracownika Socjalnego, zadanego na jednej z poprzednich sesji. – Czy wszyscy pracownicy jednostek pomocy społecznej otrzymali nagrody, a jeżeli tak, to w jakiej wysokości i w których placówkach dostali, a w których nie? Proszę również o informację, czy w jednostkach pomocy społecznej powiatu sieradzkiego były na koniec roku wypłacane jakieś nagrody, jeżeli tak, to w których placówkach i w jakiej wysokości.

Radna Sylwia Dęga-Frątczak – w punkcie porządku obrad dotyczącym wystąpień radnych – przypomniała temat utworzenia w powiecie domu dziennego pobytu.

W sesji wzięła udział grupa członków „Solidarności”, w tym pracownicy Domu Pomocy Społecznej w Sieradzu. W ich imieniu głos zabrała przewodnicząca związku przy DPS Eleonora Pabich: – Od wielu lat zwracamy uwagę pana starosty, wicestarosty i Rady Powiatu na problem niskich wynagrodzeń w domach pomocy społecznej. Sytuacja do tej pory nie poprawiła się. Ceny towarów i usług rosną z dnia na dzień, a nasze pensje, mimo niewielkich regulacji, w większości przypadków są na poziomie poniżej minimalnej krajowej. Niejednokrotnie zwracaliśmy się z apelem o uwzględnienie w planach budżetowych Powiatu podwyżek dla pracowników DPS-ów, działających na terenie powiatu sieradzkiego. Zastanawiamy się, czy nasza trudna, wymagająca cierpliwości, siły i odporności psychicznej praca zostanie kiedykolwiek doceniona. Decyzje dotyczące wzrostu wynagrodzeń należą do starosty i Rady Powiatu. Dlatego, z uwagi na lata zaniedbań w tym zakresie, domagamy się podwyżek pensji zasadniczych o 600 złotych dla wszystkich pracowników.

W obradach wzięło udział 22 radnych. Sekretarzem sesji wybrano Michała Terkę. W komisji uchwał i wniosków zasiedli: Jacek Walczak, Rafał Woźniak i Krzysztof Żubrowski.

T.O.

1  2

3  5

6  7

8  9

10  11

12  13

14  15